Ot i cała historyja ...
Z fotografią zetknąłem się już w dzieciństwie. Mając niespełna roczek udało mi się popsuć ulubiony aparat taty Fied 5, zanim dowiedziałem się o aparatach fotograficznych coś wiecej, zdążyłem popsuć ojcu jeszcze Zorkę i Smiene.
Ciemnia w łazience, powiększalnik na pralce, poplamione wywoływaczem pranie i donośne kur...mać taty, gdy mama przypadkiem zapaliła światło, to uroki fotografii rodzinnej z przełomu 80/90r
Po Smienie przyszedł czas na pierwszą lustrzankę: wymarzony Zenit TTL ...poprostu szaleństwo. szkoda tylko, że zrywał film, od czasu do czasu rownież migawkę, otwierała się mu tylna klapka a światłomierz działał wbrew logice ... po za tym pełny lans.
Po ostatniej mojej naprawie...raczej mało udanej, zmuszony byłem zmienić go na manualną Cosine, która dzielnie służyła mi do czasu gdy stałem się szczęśliwym posiadaczem Nikona F4 .... i życie zaczęło nabierac kolorów piękniejszych niż na slajdach ORWO
Mój sprzęt foto:
-Nikon F4s
-Sigma 24mm f2,8 Super-Wide II
-Sigma 50mm f2,8 macro
-Tamron 28-75mm f2,8 AF XR DI
-Nikkor 300mm f4 ED
-skaner: konica-Minolta dimage scan Dual IV
Wszystkie filmy kolorowe były zrobione na slajdach fuji:
-velvia 50, 100
-provia 100, 400
Zdjęcia b&w to slajdy Agfa Scala 200 i negatywy ilforda :
-delta 100 i 400